Jas mowi do Malgosi: - Malgosiu chodz skoczymy na numerek

.
kredyty hipoteczne
nieruchomości
domy
kredyt hipoteczny
deweloperzy

 

Najlepsze oferty!


Humor!



Pewnego dnia na gielde koni pelnej krwi jakis facet przyprowadzil
nedzna szkapine. Kon byl wychudzony i stary, ale facet darl sie
na cale gardlo" Ludzie to najlepszy kon na swiecie, bierze z miejsca kazda
przeszkode, Wielka Pardubicka to dla niego pestka". W pewnej chwili podchodzi
do niego inny facet - na oko stary wyga i mowi" Panie cos pan tu przyprowadzil
To jest kon czy pies? Skad pan wytrzasnales takie nedzne szkapsko"
Ale facet niezrazony dalej swoje. Nie mogac jednak przekonac starego wygi
pokazuje mu cos w oddali i mowi" Widzisz pan ten mur z cegly,
wyprobuj pan tego konia, sam pan zobaczysz jaki jest dobry" Wyjadacz
wsiadl na konia, pod ktorym rozjechaly sie co prawda nogi, ale utrzymal
rownowage, rozpedzil sie i jak nie przypierdoli w mur. Pozbieral sie
i podchodzi z wyrzutem do sprzedawcy" Panie, przeciez ten kon jest slepy!"
Na to ten oburzony "Slepy, slepy, ale za to jaki odwazny!"


Szpital, anemik lezy na pod koudra w lozku na sali:
-Siooooostro - wola placzliwie - Paaaaaaaajak!!!
-Cicho - odpowiada siostra zajeta czyms innym.
-Sioooooostro, paaaajjjjaaaak!!!
-Cicho - i zero reakcji ze strony siostry.
-Gdzie mnie wleczesz, BEEEEESTIO???


Rozmawiaja sobie trzy malzonki. Pierwsza mowi:
- Moj sie tak ugania za spodniczkami ze jak widze dzieci na ulicy to
zawsze zastanawiam sie czy to nie jego.
Druga zona:
- Moj tak rzadko sypia w domu ze sie zastanawiam czy on jest ojcem
moich dzieci.
Trzecia zona:
- Ja to dopiero mam problem. Moj moz mnie tyle razy oszukal ze ja nie
jestem pewna czy naprawde jestem matka moich dzieci.


co powinien wiedziec student?
- student powinien wiedziec wszystko

co powinien wiedziec magister?
- magister powinien wiedziec wszystko ze swojej dziedziny

co powinien wiedziec doktor?
- doktor powinien wiedziec wszystko ze swojej specjalizacji

co powinien wiedziec dr. hab?
- dr. hab powinien wiedziec w ktorej ksiazce co sie znajduje

co powinien wiedziec docent?
- docent powinien wiedziec gdzie jest biblioteka

co powinien wiedziec profesor?
- profesor powinien wiedziec gdzie sa docenci... ;-)


Gierkowi rozwiazalo sie sznurowadlo, pochyla sie zeby zawiazac,
ale i wysoki i w krzyzu strzyka, wiec nie siega. Jablonski
radzi: "Postaw noge na krzesle". Gierek stawia druga stope na krzesle
i tym bardziej nie moze siegnac, powiada wiec do Jaroszewicza:
"Widzisz, to jest zawsze tak jak spytasz o rade inteligenta!"


- A jak szeroka jest ta rzeka?
- Ano taka, že jak dwie ryby chca siŠ wyminź?, to jedna musi
wyskoczy? na brzeg.


- Co kobiety maja miedzy nogami?
- Cmentarz.
- Dlaczego???
- Bo jak wiatr wieje to trupami smierdzi, tylu sztywnych przyjela.


- Dlaczego w Wachocku na dyskotece tanczy sie w kapciach?
- Zeby nie zagluszac muzyki z sasiedniej wsi.


Jas mowi do Malgosi:
- Malgosiu chodz skoczymy na numerek
- Oj, nie Jasiu bo zajde w ciaze
- Nie martw sie ja cos zaradze.
Skoczyli na numerek po czym Malgosia mowi:
- No to teraz radz
Jasio wzial palnik acetylenowy wypalil Malgosi gdzie trzeba,
polal kwasem, wywiercil wiertarka, wysadzil dynamitem, polal ropa
naftowa i podpalil.
- Gotowe !
- A jak mimo tego zajde?
- No to jak juz sie urodzi, to nazwiemy go Mac Gyver

Opisy gg!



Blondynka jest jak akumulator - codziennie ja trzeba ladowac :)
W programie - to co najlepsze w Amsterdamie :P:P
BEST ty JEST:):):)
Czy jest lekarstwo na miłość, jak tak to poproszę skrzynkę??
makumba makumba makumba ska polska afryka polska...:D:D::D:D
Jeśli do ludzia tuli się ludź to ludź do ludzia musi coś czuć...
NiBy WsZyTsKo DoBrZe AlE NaGlE ZnÓw ŹlE KiEdY To ŻyCiE ZmIeNi SiĘ??
cisza powiernikiem myśli przeciwnikiem
opis opisujący opisowość opisowości opisanej
Czułam twoj dotyk twoj zapach Ciebie a Ty nie chcialeś czuć mnie

Strefa gracza...!


Wiedza powszechna!


Najważniejsze fakty z historii biologii


Biologia. Najważniejsze fakty z historii   Najważniejsze fakty z historii biologii IV w. p.n.e. Arystoteles stworzył pierwszy układ systematyczny zwierząt i roślin; jego koncepcje wywierały wpływ na nauki biologiczne przez wiele stuleci IV/III w. p.n.e. Teofrast z Eresos stworzył podstawy botaniki, opisał około 500 gatunków roślin I w. n.e. Pliniusz Starszy w dziele Historia naturalis podał całokształt wiedzy przyrodniczej ówczesnych czasów II w. Galen, najwybitniejszy lekarz starożytności, stworzył podstawy anatomii i fizjologii 1543 A. Vesalius w dziele De humani corporis fabrica... zapoczątkował naukę nowożytnej anatomii XVI w. M. Servet opisał mały obieg krwi (płucny) 1628 W. Harvey opisał całościowo krążenie krwi 2. poł. XVII w. M. Malpighi stworzył podstawy anatomii mikroskopowej, odkrył naczynia włosowate; wraz z N. Grewem dał podstawy anatomii roślin; R. Hooke dostrzegł i opisał komórkę roślinną 1693 J. Ray wprowadził po raz pierwszy pojęcie gatun...

Polska. Nauka. Od początków do 1795.


Polska. Nauka. Od początków do 1795. Początki nauki w Polsce sięgają XIII w. i wiążą się z powstaniem środowiska uczonych (gł. lekarzy i prawników) wykształconych w krajowych szkołach katedralnych i obcych uniwersytetach; jej uprawianie polegało na pisaniu dzieł własnych, nauczaniu oraz doradzaniu panującym, zwł. w kwestiach prawnych; miała ona aspekt praktyczny i wymiar międzynarodowy. W 2. poł. XIII w. byli znani w kraju i za granicą: Mikołaj Polak, Franko Polak oraz pochodzący ze Śląska Witelon. Rozwojowi nauki sprzyjało szerzenie się kultury umysłowej, zwiększanie liczby szkół i ludzi wykształconych; duże znaczenie miało założenie przez króla Kazimierza III Wielkiego uniw. w Krakowie (1364, Uniwersytet Jagielloński) — powstała instytucja skupiająca ludzi nauki i kształcąca studentów, wydająca autorytatywne opinie prawne w międzynar. sporach. Rozwój uczelni postępował powoli, ale stale; w 1. poł. XV w. działali tu teologowie i prawnicy cieszący się sławą międzynar.: Stanisła...

Encyklopedia!


UZBEKISTAN


Uzbekistan, typowa górska panorama Uzbekistan, Chiwa Uzbekistan, Samarkanda, mauzoleum Gur-i Mir, XV w. państwo śródlądowe w Azji Środk.; graniczy z Kazachstanem, Kirgistanem, Tadżykistanem, Afganistanem, Turkmenistanem; pow. 447 400 km2; 28 mln mieszk. (2004); stol. Taszkent, 2,3 mln mieszk.; gł. miasta: Samarkanda, Namangan, Andiżan, Buchara, Fergana, Kokand; j. urzędowy uzbecki, w potocznym użyciu ros.; jednostka monetarna (od 1994): 1 som uzbecki = 100 tijin; PKB na 1 mieszk. 2600 dol. (2001).

POLSKA. FILM


Adrien Brody jako Władysław Szpilman na planie filmu Romana Polańskiego "Pianista" Daniel Olbrychski w filmie "Potop", reż. Jerzy Hoffman, 1974 "Nóż w wodzie", debiut Romana Polańskiego, 1964 Plakat W. Fangora do filmu "Popiół i diament", reż. Andrzej Wajda na ziemiach polskich pierwszy pokaz filmowy przy użyciu aparatu braci Lumière odbył się 14 XI 1896 w Teatrze im. Słowackiego w Krakowie. Za pierwszy wyprodukowany w Polsce film fabularny uchodzi Powrót birbanta (1902) z udziałem K. Junoszy-Stempowskiego. W 20-leciu międzywojennym w 147 studiach powstało ponad 300 filmów; szczególnie często adaptowano dzieła lit. (Żeromski, Sienkiewicz, Orzeszkowa, nawet Pan Tadeusz), kręcono melodramaty i komedie; finansowo wielkim przedsięwzięciem była Trędowata (1926); 1930 pojawił się pierwszy film dźwiękowy: Moralność pani Dulskiej; wspólny ambitniejszy program sformułowała 1929–39 grupa "Start" – próby w zakresie dokumentu (Droga młodych 1937, A. Ford) i fabuły (Strachy...

Wielka literatura!



eś na drugim końcu ujadały psy. Minął szczęśliwie ciemny budynek posterunku. Później w paru chatach widział ludzi jedzących przy stołach. Mógł wtargnąć do pierwszej z brzegu izby i z łatwością zdobyć jedzenie. Nie chciał jednak postępującej obławie dawać o sobie znaku. Ruszył więc dalej. Dopóki czuł doraźne niebezpieczeństwo, a każda chwila dnia i nocy wymagała od niego pogotowia, napięcie nerwów nie zostawiało miejsca zmęczeniu. Był pochłonięty jednym pragnieniem: uciec, wydostać się poza zasięg naprędce zorganizowanej pogoni, zmylić ślady, aby znów móc stanąć przed otwartym i wolnym światem. Kiedykolwiek uciekał - a przecież z ucieczek składało się jego życie - nigdy nie myślał, co będzie robić później. Nie budował żadnych planów. Każda ucieczka otwierała przed nim, sądził, nieskończoność możliwości. Wybór zostawiał na później. Ucieczka bowiem zamykała się dla niego w oddzielną, własnymi prawami kierowaną egzystencję. I nią też żył, ją wchłaniał, w przyszłość, która należała już do

ć taki dziwaczny, niepojęty kant? Czy ja się przypadkiem nie wrąbałam w jakiś straszliwy szwindel, którego sedna nie potrafię dojrzeć, a który grozi mi potężnym, nieuchronnym niebezpieczeństwem...? Za co właściwie pan Palanowski zapłacił mi pięćdziesiąt tysięcy złotych...? * Późną nocą zakończyłam przeszukiwanie szuflad, półek i szaf, nie osiągnąwszy zamierzonego celu. Celem były zdjęcia. Jakiekolwiek zdjęcia, amatorskie albo urzędowe, takie, które każdy robi sobie co najmniej parę razy w życiu. Niemożliwe, żeby pan tego domu nie posiadał ani jednej fotografii! Sytuacja wydawała mi się do tego stopnia niedorzeczna, że bez dowodów rzeczowych nie mogłam w nią uwierzyć. Zbyt trudno było mi wyobrazić sobie, że pan Palanowski istotnie zwariował i oprócz mnie opłacił także fałszywego męża, prezentując mu romansowe perypetie. Powątpiewając w fałszywość męża, postanowiłam znaleźć prawdziwą podobiznę pana Romana Maciejaka i porównać ją z pętającym się po mieszkaniu osobnikiem. Znaleźć, ows

zy ramiona, szczękając zębami. Dokoła leżała ciemność i cisza. Wtem skrzypnęło w kącie. - Kto tu? - spytał cicho. Nikt nie odpowiadał. - Kto tu? - podniósł głos. Milczenie. Mimo to proboszczowi ciągle wydawało się, że w głębi mroku ktoś stoi. - To ty, Michasiu? Przypomniał sobie słowa Ksieni: „on nas jeszcze pomorduje kiedy...” Wzdrygnął się. „Jak mogę nawet przypuścić coś podobnego?” - ogarnął go wstyd. Nie ruszył się jednak, nadsłuchiwał. Ale szelest nie powtórzył się więcej. W ciszy słyszał proboszcz tylko swój własny przyśpieszony oddech. Na dworze ciągnął gdzieś bardzo wysoko cienki poszum. „Wraca wiatr - pomyślał - do rana daleko jeszcze...” Już się zamierzał położyć, gdy wyraźnie uczuł, że ktoś stoi z tyłu za jego plecami, po drugiej stronie łóżka. Chciał zawołać, ale głos uwiązł mu w gardle. Odwrócił się. Nikogo... Pamiętał, że kiedy zasypiał, leżała w tym miejscu na podłodze wąska smuga, przeciekającego przez szpary w okiennicy światła. Teraz była ciemność. Wyczerpany
deweloper developerzy nieruchomości budownictwo kredyty mieszkaniowe